Wakacje!

DSC_0044

Tak jak obiecałam dawno, dawno temu – JEST – on, mini post podsumowujący dotychczasowy wakacyjny czas.

Pewnie już wspominałam o tym dylemacie, który dręczy mnie nieustannie: pisać czy nie pisać? Jeśli pisać – to kiedy pisać?
Zawsze gdy jestem w domu wydaje mi się, że lepiej pisałoby się w podróży….a w podróży zazwyczaj jest tak bosko, tak daleko do internetów, komputerów czy nawet kartek papieru, że na pisanie nie ma czasu…

Jakiś czas temu robiłam prezentację fot i opowieści z Jamajki w Pile, później była też imprezka. Dzięki wielkie wszystkim, którzy byli, posłuchali, potańczyli z Siedmiomilowymi!:)
Bardzo cieszę się tym, że miałam okazję coś takiego zrobić, że w końcu podzieliłam się historiami z podróży zamiast pozwolić im powoli wyparowywać z głowy.
Okazuje się, że będą okazje by to wydarzenie powtórzyć i za jakiś czas prezentacja zawita do Krakowa i Berlina! 🙂 Dokładną datę podam w najbliższych dniach, ale już teraz ekscytuję się, cieszę i oczywiście ZAPRASZAM SERDECZNIE!

Jako, że wolę klimat barowy od bibliotek a prezentacja ma charakter luźnej rozmowy a nie naukowego wykładu – spotkam się z Wami w Komisariacie ( tym na Estery, nie na Szerokiej 😉 na krakowskim Kazimierzu.
Odliczam dni!

A teraz o lecie, festiwalach, tym i owym:

W tym roku odwiedziłam  kilka festiwali i bywało różnie, ale każdemu, KAŻDEMU polecam wybrać się na BOSKI FEST odbywający się w Bydgoszczy. Muzycznie średnio – poza nielicznymi wyjątkami. Powiedziałabym raczej, że muzyka… nie przeszkadzała aż tak bardzo! Za to warsztaty… jeeeej. Maski Jezi Baby/ Baby Jagi – genialne! Plecenie hamaków, robienie łapaczy snów, masaże, eko-budownictwo i wszystko czego dusza zapragnie! Pomiędzy warsztatami ciekawe rozmowy z Kazimierą Szczuką, założycielami portalu Polak Potrafi, Karoliną opowiadającą o tym jak to „dostała” dom przy El Camino – do którego wszystkich serdecznie zaprasza i mnóstwem inspirujących osób! Noce przy ognisku w tipi, gra na bębnach, harmoszkach, fletach, akordeonach, gitarach, patykach <3
Miejsce, w którym możesz o poranku wskoczyć do rzeki i pływać, odpływać…., w którym możesz ćwiczyć jogę jeszcze zanim rozpoczną się upały i naładować się energią na cały dzień, w którym zrelaksujesz się podczas kąpieli w gongu. Cudo!

IMG_0454 IMG_0431 IMG_0429 IMG_0424 IMG_0445IMG_0463

IMG_0447
Wege kuchnia prowadzona przez Chmurkę i Lasa serwowała pyszności nad pysznościami. Miałam zaszczyt im pomagać i wierzcie mi – praca nie jest pracą gdy wszyscy mówią Ci, że najważniejsze by się wychillować, gdy możesz wyjść na koncert, warsztat, spacer – bo nie chodzi o ilość, o sam zysk, a o to by jedzenie było przygotowywane z sercem, by było pysznie i wszystkim – gotującym i jedzącym – przyjemnie. O dziwo – wszystko hulało pięknie, nakarmieni zostali wszyscy wygłodniali festiwalowicze, niczego nie brakowało!

IMG_0420 IMG_0418

Poza tym jeśli widzisz hamak zawieszony pomiędzy drzewami, kładziesz się w nim mając świadomość, że nie jest Twój ani nikogo kogo mógłbyś znać, widzisz nadchodzącego właściciela i już z daleka wołasz „sorry!”, chcesz zeskakiwać a w odpowiedzi słyszysz miłe „leż, przyszedłem Cię pobujać!” to…. czujesz się najlepiej w świecie! Wiesz,że jesteś we właściwym miejscu!

Podobnie pod względem podejścia, warsztatów i atmosfery jest na festiwalu Dharma czy Goa Dupa z tym, że te należą do już rozwiniętych, droższych i muzycznie wymiatających. Boski Fest trzeba wspierać!

W drodze z Boskiego do Krakowa zahaczyłam o Lubiąż i Slot Art Fest.
Miejscówka fantastyczna – dużo zieleni i wody dookoła. Opactwo, którego zakamarki można poodwiedzać emanuje tajemnicą, zachęca by wkraść się tu i tam i zapoznać z historią – był to w końcu klasztor, koszary a także szpital psychiatryczny..jednak nastawienie, klimat – nie dla mnie. Może przesadzam, ale tak jak na wyżej wymienionych festiwalach można spotkać fantastycznych ludzi, artystów, przy których można by się poczuć „malutkim” i to oni dbają o to by każdy czuł się równy, by nikt nie miał wrażenia, że jest gorszy…bo przecież każdy jest tak samo wartościowym człowiekiem – tak Slot jest dla mnie festiwalem wywyższaczy. Czy to prelegent, czy wolontariusz. Nos zadarty wysoooko w górę. A prelekcje same w sobie średnie.

IMG_0507 IMG_0503 IMG_0494 IMG_0490

Co do wypoczynku w miastach – bardzo podoba mi się pomysł na otwieranie miejskich plaż. W Poznaniu rozsiane są one po całym mieście – można pochillować w hamaku, budować zamki z piasku a gdzieniegdzie wypić piwo. Odradzam wizytę w obleganych Kontenerach – zbyt tłoczno, hałaśliwie, hipstersko. Podobnie jest z Krakowem – Stara Zajezdnia w tym roku otworzyła cudny ogródek, z leżakami, zaułkami i ogromną ilością miejsca – czy to na słońcu czy w cieniu. Powstała masa nowych plażo-pubów i klimatycznych ogródków. Dla odmiany oblegane Forum Przestrzenie traci powoli urok – setki ludzi tłoczą się w jednym miejscu od rana do nocy. I drogo.
Największym zaskoczeniem tego roku są dla mnie Katowice. Niesamowite jest to jak wypiękniały w ostatnim czasie. Serio! Nigdy nie sądziłam, że to powiem, ale…podoba mi się tu! Jest zielono, nowoczesność miesza się z typową górniczą, urokliwą na swój sposób zabudową, no i ludzie – z sercem na dłoni, otwarci, fantastyczni! ( „Tato boli mnie życina!” krzyczy dziecko. Jak tu nie kochać Śląska? 😀 )

 

Jeśli zdarzy się Wam wypoczywać w tym mieście koniecznie odwiedźcie Drzwi Zwane Koniem. Mega!

DSC_0145

Jeśli chodzi o wypoczynek w naturce to odpuście Bieszczady, w których latem po górach chodzi się gęsiego, takie są tłumy, odpuście Mazury, a przynajmniej te z najbardziej znanych jezior – gdzie żaglówka stoi przy żaglówce – jedźcie na Pojezierza! Dzikie jeziora, bezludne plaże, piękne lasy! Infrastruktura turystyczna rozwija się coraz bardziej –przy jeziorkach są prysznice, toalety , możliwość wynajęcia kajaku czy roweru wodnego. Obawiam się, że za kilka lat może być tu tłoczno. Póki co jest pięknie!

DSC_0246 DSC_0179

 

A jeśli jeziora, łąki i lasy nie sprawią, że poczujecie się maksymalnie blisko natury – jedźcie do Skórki <3

DSC_0041

Jakie miejsca Wy polecacie na wakacyjny odpoczynek?

 

Dodaj komentarz

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial